2015/12/28

Teoria II "Pani X"

UWAGA! TEN POST MOŻE ZAWIERAĆ SPOILERY!


Herman grał główną rolę w walce przeciwko G.E.D., teraz wreszcie mamy kogoś kto pragnie wznieść walkę na następny poziom. Tajemnicza Pani X. (ci, którzy odblokowali Eponę wiedzą o kim mowa). Niestety podczas naszej wyprawy Herman został pojmany i musieliśmy zostawić go za sobą.

Lecz teraz przychodzi do Nas parę teorii. Wszyscy wiemy, że istnieje wiele rodzin które "zniknęły":
rodzina z Zapomnianych Pól, rodzina z farmy Szarej Rosy, mieszkańcy Wyspy Złamanego Zęba i osoba, o której większość z Was pewnie już zapomniała- Burmistrz Jarlaheim. Czy jest możliwe żeby G.E.D. miało w tym swój udział? Na pewno maczali palce w zniknięciu Burmistrza. Podobno wyruszyła w Góry Szarej Rosy, aby otworzyć nowy projekt G.E.D.... I nigdy już nie wróciła. Brzmi podejrzanie, nie sądzicie?
Więc Pani X.- teraz musimy ją znaleźć, tak? Cóż, nie jest ona tak łatwa do znalezienia jak przypuszczaliśmy. Jest prawie niemożliwością dorwanie jej. Więc, poza tym faktem, co o niej wiemy?
Jest bossem C.H.I.L.L, organizacji, która ma wiele oddanych ludzi w Eponie. Rzadko kiedy ją widziano.
Więc gdzie może się ukrywać? Jakieś pomysły? Ktokolwiek?
Więc jest możliwe, że Pani X. ukrywa się w Forcie Maria. Drzwi do niego są zamknięte od kiedy tylko pamięć sięga. Jest też stara opowiastka " Kto kiedykolwiek zbliży się do bramy nigdy już nie wróci", aby odstraszyć od niego kręcące się w pobliżu dzieci. Głębiej patrząc ta stara opowieść sprawia, że Fort staje się bardzo nieprzyjaznym miejscem. Lecz możliwe też, że X. ukrywa się w którejś z "eponowych" stajni, lub w zwykłym domu Nowej Grani.

Teoria została opracowana przez skład strony na Facebook'u :
Star Stable Theory






2 komentarze:

  1. Przecież znaleźliśmy już Panią X jest w Obserwatorium 12

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten post pisany był na długo przed znalezieniem Pani X :)

      Usuń

Każdy może mieć swoje własne zdanie - to normalne. Ludzie są różni i każdy ma swoją opinię, gust i odczucia. Ważne jest, aby umieć to wszystko wyrazić w kulturalny sposób. Mam nadzieję, że właśnie takie będą Wasze komentarze - że będziecie w kulturalny, nie uwłaczający nikomu sposób komentować posty na tym blogu. Nikt nie lubi być wyzywany czy obrażany.
Trzeba tylko znaleźć różnicę między hejtem, a konstrutywną krytyką :)
Pozdrawiam, Łydka